Homo Sovieticus – sierota po dawnym systemie.

W naszym kraju do tej pory pokutują dziwaczne przekonania rodem z PRLu. I o ile z przymrużeniem oka patrzę na to u ludzi, którzy ten PRL rzeczywiście pamiętają (bo im kojarzy się głównie z okresem ich młodości – a dla każdego to najpiękniejszy okres życia), to szczerze się dziwię, gdy komuną czuć od przedstawicieli mojego pokolenia.

Gdy słyszę od dwudziestokilkulatka, że „za komuny było lepiej” to oczy i uszy przecieram z niedowierzania. Taki delikwent chyba słabo uważał na historii i nie do końca się orientuje, że komuna to nie tylko miejsca pracy dla wszystkich. W Polsce Ludowej nagminnie łamane były podstawowe prawa człowieka, dokonano tysięcy zbrodni na tle politycznym, wprowadzono stan wojenny, strzelano do strajkujących. Komuna to też puste półki w sklepach, kartki na żywność, a nawet na papier toaletowy, kilometrowe kolejki za kawałkiem kiełbasy, zakaz opuszczania granic kraju i skandalicznie niski standard życia.

Obecnie w Polsce źle mają dwie „warstwy społeczne” – nieroby i nieuki. Ludzie mogą cieszyć się pełnią swobód obywatelskich, sklepy wypełnione są po brzegi czym tylko chcesz, możesz kupić i tonę mięsa; każdy ma możliwość względnie swobodnego poruszania się po świecie, a nawet podjęcia legalnej pracy poza granicami kraju. Zmieniło się też co innego – państwo przestało prowadzić obywatela za rączkę oferując mieszkania i miejsca pracy dosłownie dla każdego i za nic. Teraz wymaga się od ludzi, by byli samodzielni. Tych niesamodzielnych bardzo to boli, bo ciężko jest zarobić na mieszkanie leżąc brzuchem do góry i jęcząc jak jest źle. Ciężko jest też znaleźć pracę jak się kompletnie nic nie potrafi.

Zmiana systemu przyniosła ludziom wolność, niestety nie wszyscy umieją się z tą wolnością obchodzić.

Z żalem obserwuję, że młodziutkich Homo Sovieticus’ów jest w naszym kraju coraz więcej. Oczekują, że państwo, na wzór PRLu, da im pełną opiekę socjalną. Nie umieją samodzielnie działać, ani myśleć. Poddają się czczemu populizmowi polityków. Wiecznie niezadowoleni i narzekający. Ciągle chcieliby dostać więcej. Oczekują, że „ktoś coś zrobi za nich” i buntują się, gdy tak się nie dzieje. Smutne pokolenie sierot po dawnym systemie.

4 comments on “Homo Sovieticus – sierota po dawnym systemie.
  1. Witam.

    Rozumiem Twoje zadziwienie głupotą młodych „socjalistów” (w cudzysłowiu, bo pewnie ta miłość do socjalizmu jest mocno wybiórcza – braliby, ale z wolności pewnie nie chcieli rezygnować).

    Ale czy naprawdę tylko nierobom i nieukom jest źle w Polsce? Prawda jest taka, że nie żyjemy w rozsądnie zarządzanym państwie. Nawet ten nasz kapitalizm jest dość dziwaczny, okraszony oszustwem ze strony wielu pracodawców i wysokimi podatkami i kosztami pracy ze strony państwa. I to trzeba zmienić! Nieuczciwi pracodawcy (czyli tacy, co nie dotrzymują warunków kontraktu), nieuczciwi pracownicy oraz nieuczciwe wobec klientów firmy powinni być ścigani przez prawo i błyskawicznie karani. Każde oszustwo i nadużycie powinno zostać napiętnowane. Z drugiej zaś strony koszty pracy (zatrudnienia) powinny zmaleć.

    Chcę kapitalizmu, który daje szansę uczciwie pracującym ludziom, otrzymującym zapłatę wyłącznie za swoje zasługi, a nie na potrzeby (bo te są bardzo, bardzo zróżnicowane); kapitalizmu, który strąca na dno nierobów, cwaniaków i idiotów, który karze za bylejakość usług i towarów, a oszukiwanie konsumentów traktuje jak poważne przestępstwo; kapitalizmu, w którym nie ma kretyńskich ograniczeń do zawodów publicznych typu prawnik; kapitalizmu, który promuje dobrych pracodawców i dobrych pracowników, a tych kiepskich strąca w niebyt.

    Nie dziwię się frustracji młodych i emerytów. Media ukształtowały ich w przekonaniu, że społeczeństwo jest jednym wielkim organizmem, który funkcjonuje dobrze tylko wtedy, kiedy każda z jego komórek jest zadowolona. A to fatalny błąd. Niestety, na tym błędzie opiera się cała idea „solidarności społecznej” oraz „solidarności międzypokoleniowej”, które dały powód do istnienia molochowi zwanemu ZUSem. Tymczasem to UCZCIWE firmy prywatne powinny zajmować się naszym zdrowiem i emeryturami. Obecnie natomiast mamy wybór pomiędzy gównianą publiczną służbą zdrowia i gównianym ZUSem a często nieuczciwymi prywaciarzami. To żaden wybór! Należy błyskawicznie reagować na oszustwa i przekręty prywatnych firm. I to jest możliwe, ale tylko w UCZCIWYM kapitalizmie, w którym to systemie mogłabym pozwać każdą firmę, która mnie oszuka, oczywiście wynajmując jednego z wielu tanich (!) prawników, a nie wydając fortunę na synka brata teścia… etc, etc… jakiegoś szarlatana przyrośniętego do swojego stołka od niepamiętnych czasów.

  2. Właśnie! Mądrze prawisz! Dziś są inne kłopoty, ale już nikt nas nie zastrzeli! A przynajmniej – nie będzie to sankcjonowane! Przynajmniej teraz kto, jak kto, ale prawdziwa władza, ten, kto naprawdę rządzi (choć w dużej mierze to również my) – jest po naszej stronie. Już nie musisz albo popierać starych popapranych komuchów, albo bać się, bo kulka w łeb. Nie musisz już siedzieć jak ten zbity pies i móc sprzeciwiać się tylko w duszy – bo wiadomo, że taki sprzeciw tylko w głębi duszy, to nic nie da… Czasem trzeba głośno krzyczeć – ale można nieźle za to zarobić. Ale dziś jest demokracja… naszym zadaniem jest mnożyć ją, potęgować, wspierać, zwiększać i ładnie, dobrze, mądrze z niej korzystać!:)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook