Pogotowie seksualne

W relacjach damsko męskich istnieje całe spektrum zachowań z pogranicza patologii. Bywa na przykład tak, że zdesperowana kobieta już od pierwszej randki niezłomnie dąży do ślubu, zaś niedojrzały mężczyzna na poważne związki nie ma najmniejszej ochoty, a jedyne czego potrzebuje to seks. I wtedy nawiązuje się między nimi relacja na zasadzie pogotowia seksualnego.

Jak to wygląda w praktyce? Laska się stara, zawsze przychodzi do niego w ultra-seksownej bieliźnie, czatuje przy telefonie czekając na wiadomość, o każdej porze dnia i nocy jest chętna i gotowa, by rzucić wszystko w diabły i lecieć do faceta. Ona czuje, że ich relacja jest spontaniczna, namiętna i dobrze rokuje na przyszłość, bo przecież się stara jak może.

Facet generalnie ma wyjebane, nie wiąże z tą kobietą żadnych planów, ale wygodnie mu jest mieć pod ręką laskę, która zaspokoi jego potrzeby trzy razy w tygodniu z entuzjazmem i bez marudzenia, że boli ją głowa. W zamian daje z siebie minimum zaangażowania – tylko tyle, by związek utrzymać.

Moja znajoma była kiedyś taką właśnie dziewczyną na telefon. Po kilku randkach poszli ze sobą do łóżka, a potem facet wpadał do niej co drugi dzień po pracy na obiad i szybki numerek, po czym się zwijał do siebie, bo wiecznie miał jakieś plany – urodziny kumpla, siłownię, zlecenie, egzamin, chorego chomika i remont piwnicy. Przestali gdziekolwiek wychodzić, widywali się zawsze u niej, a każde spotkanie kończyło się seksem i szybką ewakuacją. Próbowałam przemówić koleżance do rozsądku, uczulić, że daje się wykorzystywać, ale sami wiecie jaka jest gadka z zakochaną po uszy kobietą – totalnie bez sensu i logiki. Dziewczyna obraziła się śmiertelnie zarzucając mi, że jestem zazdrosna i chcę zniszczyć jej cudowny związek. Parę miesięcy później jej ukochany przestał odbierać telefony, a gdy po kilku dniach oszalała z niepokoju koleżanka wreszcie złapała go w mieszkaniu gość oznajmił, że czuje się przytłoczony i między nimi koniec. Z wrodzonego miłosierdzia dla cierpiących darowałam sobie „a nie mówiłam” bo dziewczyna się załamała. Przecież się starała, dała z siebie wszystko, a on tym wzgardził.

No tak… tyle, że dawać dupy na zawołanie i oczekiwać w zamian miłości to za mało, by zbudować trwały związek. Kobiety myślą, że seksem przywiążą do siebie partnera, a to kardynalny błąd i częsta pułapka.

Jak nie stać się pogotowiem seksualnym? Ano bardzo prosto – wymagać, wymagać i jeszcze raz wymagać. Na polu naszych wymagań zostają wtedy tylko wytrwali, którym rzeczywiście zależy na relacji. Stawianie warunków jest dla kobiet o poprawnie wykształconym poczuciu własnej wartości czymś naturalnym. Inaczej jest, gdy mamy do czynienia z istotą pełną kompleksów, spragnioną miłości i ciepła. Ta jest gotowa zrobić niemal wszystko, by móc się łudzić, że ową miłość dostaje, bez względu na to, czy są ku temu jakiekolwiek logiczne przesłanki.

Dlatego proszę was drogie panie, spójrzcie na swoje związki trzeźwym okiem i na zimno oceńcie, czy mężczyzna który korzysta z waszych względów rzeczywiście na owe względy zasługuje. Jak facet potrzebuje pogotowia seksualnego niech dzwoni do agencji towarzyskiej, a nie do ciebie.

Lubisz mnie już?

,
6 comments on “Pogotowie seksualne
  1. Nie mam pojęcia jak to działa ale jest tak jak piszesz. Wszystko co przychodzi łatwo zdaje się być warte mniej. Więc jeżeli na pierwszej randce nie połkniesz to jeszcze jest co zdobywać! Angarrr !

  2. wymagać wymagać wymagać to najlepszy sposób na pozbycie się faceta. w relacjach damsko-męskich to facet musi się starać , tzn mieć pieniądze, zarabiać pieniądze ale mieć czas na życie prywatne, być czarujący rozmowny dowcipny silny poważny ale przy tym wyluzowany, do tego wytrwały wspaniałomyślny i być wulkanem pomysłów gdzie by tu zabrać kobietę aby spotkanie było niepowtarzalne i fantastyczne. Facet musi mieć pracę mieszkanie samochód zawód. Co w zamian musi zrobić kobieta? wystarczy że na 15 minut rozchyli uda i się w tym czasie ponudzi. Z kobietą która domaga się „równouprawnienia” chętnie się zamienię rolami, ona będzie mi dostarczać pieniędzy bezpieczeństwa i rozrywek a ja będę wymagał wymagał wymagał dając jej w zamian seks.

    • Jeśli swoimi wymaganiami mam pozbyć się faceta, który chce mnie tylko bzykać trzy razy w tygodniu, a poza tym niewiele go obchodzę – to ja się go bardzo chętnie pozbędę i jeszcze będę wdzięczna losowi, że bydlak zwiał.

      • fakt, seks trzy razy w tygodniu to słabo, sam bym się obraził. Teraz ja strzelam focha i wystarczy mi to że kobieta się mną będzie interesować, będzie mnie utrzymywać, będzie mnie rozumieć a ja odwzajemnię się wymaganiami. Sloganem socjalizmu było nieustające zaspakajanie stale rosnących potrzeb społecznych. Nie dziwi mnie że feministkom i socjalistom jest po drodze. W ramach poważnego podejścia do sprawy równouprawnienia oczekuję ofert od feministek.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook