Co się zmienia po ślubie?

wedding-437969_1280Dla wszystkich ciekawskich oraz dla tych, co to rozważają ożenek, bądź zamążpójście i z obawą myślą o konsekwencjach, jakie fakt zawarcia małżeństwa wniesie do ich związku, a w końcu dla tych także, którzy zastanawiają się, czy fakt, że ich partner zamienił się w potwora związany jest z połączeniem węzłem małżeńskim –oto uchylę wam rąbka tajemnicy.

CO ZMIENIA SIĘ PO ŚLUBIE?

Odpowiedź brzmi: nazwisko. A i to niekoniecznie, bo można zostać przy własnym.

PS. Gwoli szerszego wyjaśnienia dodam, że i kobieta, i mężczyzna po ślubie są tymi samymi ludźmi, którymi byli i przed ślubem. Ślub niewiele tu zmienia, może jedynie pogłębić zjawiska, które musiały zostać tak czy inaczej zasygnalizowane już w okresie narzeczeństwa. Kobiety, które myślą, że po ślubie facet się zmieni na lepsze prezentują klasyczne, głupio naiwne podejście życzeniowe w duchu filozofii, że jakoś to będzie. Mężczyźni zaś, obawiający się, że wybranka chwilę po odejściu od ołtarza zamieni seksowne szpilki na rozchodzone kapcie i całkowicie straci ochotę na łóżkowe figle są po prostu niedojrzali do związku i szukają wymówek, by relację utrzymać na najmniej angażującym dla siebie poziomie. Z wygody, a nie ze strachu. Legendy miejskie głoszące, że po ślubie wszystko się zmieni można spokojnie włożyć między bajki i nie łudzić się, że papierek z USC zamieni drobnego łotrzyka w księcia z bajki, ot tak po prostu, magicznym sposobem. To po pierwsze.

Po drugie zaś polecam małżeństwo ludziom dorosłym. Nie pełnoletnim, tylko dorosłym właśnie, bo jestem święcie przekonana, że ustawodawca nie nadąża za zmianami społecznymi, które to proces wzrastania ku dorosłości wydłużyły znacznie ponad te osiemnaście lat życia, u niektórych wręcz do trzydziestki. Polecam też małżeństwo wyłącznie ludziom, którzy chcą wziąć ślub dla samego ślubu. Nie dlatego, że dziecko w drodze, że trzeba podwoić zdolność kredytową, albo tak nam każą rodzice. Związki zawierane interesownie tracą swój fundament, gdy interes znika z horyzontu zdarzeń. Ponadto, jako ostatni już punkt tego przydługiego post scriptum wspomnę, że małżeństwo powinno być zarezerwowane dla ludzi, którzy się znają. ZNAJĄ, a nie randkowali przez parę miesięcy, mizdrzyli się do siebie na skejpie, albo wykazując się odpowiedzialnością gimnazjalistów powołali na ten świat potomka już na pierwszym spotkaniu.

Małżeństwo zawarte zgodnie z powyższymi wytycznymi nie jest moim zdaniem zagrożone legendarną przemianą małżonków z fajnej pary w jędzę i drania, względnie casanovę. Mnie się to zdaje rzeczą oczywistą, ale sądząc po liczbie osób, która w ciągu sześciu tygodni (!) od mojego zamążpójścia zdążyła zdać mi pytanie: „co się zmieniło po ślubie?” dochodzę do wniosku, że sprawy dla mnie oczywiste stanowią coś w rodzaju wiedzy tajemnej dla reszty społeczeństwa.

 

,
4 comments on “Co się zmienia po ślubie?
  1. Wrzucilas faktycznie ryzykownie, sobotni czerwcowy wieczór;) ale, jak widzisz, przeczytałam jeszcze ciepłe, bo zamiast jeść kiełbę z grilla u znajomych, karmię mlekiem w zacisznej sypialni :P nie mam czasu pisać, a to zmienia się po urodzeniu dziecka (zwłaszcza drugiego), a nie po ślubie. Zgadzam się z Twoim wpisem w 100%. Ślub wynikający z pewności, dojrzałości i przemyślanej decyzji niczego nie zmienia. Ślub z osobą, która cię fascynuje, inspiruje, rozumie i rozmiesza, a nie tylko kręci, niczego nie zmienia. Miłość jest, wydawaloby się, najważniejsza, ale o niej nie pisałam, bo czasami niestety można ją pomylić (zwłaszcza w młodym wieku) z tym kręceniem właśnie.powodzenia na nowej, starej drodze życia ;)

  2. Zasadniczo masz rację. ślub dwojga dorosłych ludzi, którzy przemyśleli tę kwestię, niewiele zmienia. U nas nawet nie zmienił niczyjego nazwiska. A u mnie to nawet złomu na palcu brak… Zdjąłem, bo parzył ;P

    A poważnie, to w pracy przeszkadza i rysuje się. :)

    Natomiast dużo zmenia pojawienie się dziecka. To dziecko jest prawdziwym testerem dojrzałości związku i osób związanych.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>


  • RSS
  • Twitter
  • Facebook